• Wpisów:98
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 12:09
  • Licznik odwiedzin:2 085 / 1443 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kocham Cię rano, kocham wieczorem, w południe w północ. Kocham we wtorek w sobotę w czwartek w środę w niedziele tylko dla Ciebie czasu mam wiele. Kocham Cię zima kocham Cię w lecie, kocham jak nic innego na świecie. Kocham Twój uśmiech Twe smutne oczy, kocham Cię kiedy się na mnie boczysz. Będę Cię kochać co dzień., od święta gdy dni upalne, szaruga jesienna. A gdy lewą nogą źle wstaniesz rano, przeczekam, cicho szepnę dobranoc, śpij słodko moje Ty Kochanie ja będę czekać z ciepłym śniadaniem. Będę Cię kochać po kres mych dni jak jeszcze nigdy nie kochał nikt!
 

 
Ref.:
Przy tobie chce, chce się żyć
Obiecaj mi, że na zawsze będziesz przy mnie
Chcę być przy tobie wciąż
Przyrzekam ze będę zawsze obok ciebie

1. Ty skarbem jesteś mym
Czarujesz moje sny
Ty szczęście dałaś mi
Serca biciem jesteś mym
Rozświetlasz każdy mrok
Zakochuje sie na nowo wciąż
Tylko magią mogę nazwać to

Wielka siłę dajesz mi
Juz nie boję się trudnych chwil
Ty aniołem jesteś mym
Ty dodajesz skrzydeł mi
Nigdy nie zawiodłaś mnie
Daje tobie cały się
Twoj uśmiech sprawia ze unoszę się

Ref.:
Przy tobie chce, chce się żyć
Obiecaj mi, że na zawsze będziesz przy mnie
Chcę być przy tobie wciąż
Przyrzekam ze będę zawsze obok ciebie

2. Teraz piszę to dla ciebie
Jesteś sennym mym marzeniem
Chcialbym tylko z tobą być
Uwierz w to zależy mi
Takich uczyć nie zna nikt

Zawsze było między nami
Coś czego inny zazdrościli nam
Wierzę w to że nigdy zło nas nie zniszczy
Zastępujesz mi cały świat

Ref.:
Przy tobie chce, chce się żyć
Obiecaj mi, że na zawsze będziesz przy mnie
Chcę być przy tobie wciąż
Przyrzekam ze będę zawsze obok ciebie

Przy tobie chce, chce się żyć
Obiecaj mi, że na zawsze będziesz przy mnie
Chcę być przy tobie wciąż
Przyrzekam ze będę zawsze obok ciebie
 

 
Wiem moje życie to Ty, teraz już nie przeszkodzi nam nikt,
bądź zawsze przy mnie trwaj, jesteś wszystkim co mam, wszystkim co mam.

Wypełniasz mój świat odtąd po bez kres, liczy się dla mnie tylko to, że jesteś.
Nie chce nikogo odkąd mam Ciebie, wiem, że się starasz to w tobie cenie.
Niech ten czas płynie szybciej, kiedy nie ma cie przy mnie.
Jesteś spełnieniem mych marzeń, kocham Cię 2000 razy na dzień.

Wiem moje życie to Ty, teraz już nie przeszkodzi nam nikt,
bądź zawsze przy mnie trwaj, jesteś wszystkim co mam, wszystkim co mam.

Przecież to miało być na krótka chwilę, od tego czasu moje życie się zmieniło.
Sam nie wiedziałem co się ze mną stało, uczucie we mnie do Ciebie zamieszkało.
Pamiętam każde nasze spotkanie, przynosiło coraz trudniejsze rozstanie.
Wierzę, że przyjdzie kiedyś taka chwila, że wszystkie gwiazdy będą nam sprzyjać.

Wiem moje życie to Ty, teraz już nie przeszkodzi nam nikt,
bądź zawsze przy mnie trwaj, jesteś wszystkim co mam, wszystkim co mam.
 

 
1. Jak poranny promyk słońca wkradłaś się
To uczucie jak jeszcze słodko śnisz
A ten promyk delikatnie wybudza cię
Do życia daje ci ochotę na cały dzień
Jak wiatr, który zrywa się przed burzą
Dajesz piękno otulone swoją duszą
Jak deszcz upalnego dnia
Twoje pocałunki, niech ta chwila trwa
Jak tęcza co maluje się na niebie
Ubarwiłaś całe moje życie
Tą jedyną gwiazdką jesteś ty
Pokazujesz drogę którą iść
Jesteś mym całym światem
Najwyższym szczytem, największym oceanem
Wodą na pustyni, która życie daje
Tym właśnie wszystkim jesteś kochanie

Ref. Jesteśmy razem, przytulamy się
Dotykam ciebie ty uśmiechasz się
Czujesz się bosko, w moich objęciach
Szkoda, że tylko na starych zdjęciach

2. Nie wyobrażam sobie innej codzienności
Choć może czasem trzeba trochę samotności
Najlepsze chwile kojarzę z tobą tylko
Chcę być ciebie bliżej, bliżej niż blisko
Chcę się budzić czując ciebie obok
Każdy dzień chcę witać tylko z tobą
Jak pomyśle że może cię zabraknąć
Zaczynam się bać, co ze mną będzie trudno zgadnąć
Odganiam złe myśli, będzie wszystko dobrze
Kiedy się spotkamy już doczekać się nie mogę
Choć mieliśmy czasem nie najlepsze chwile
Nie ma to znaczenia, ja zostawiam je w tyle
Światło za oknem mówi że dzień się zaczyna
Otwieram oczy i to jest finał i to jest koniec i już ciebie nie ma
Jaka miłość taki ból, gdy ktoś mi cię odbiera

Ref. Jesteśmy razem, przytulamy się
Dotykam ciebie ty uśmiechasz się
Czujesz się bosko, w moich objęciach
Szkoda, że tylko na starych zdjęciach x2
 

 
Nie było dane Nam być ze sobą więcej
Ja chce pogadać ale rozmawiać nie chcesz
Czuje, że kochasz ale gasisz to czucie
Nieraz próbowałem ale zawsze musisz uciec
Czy mam czekać, czy żyć na 50%
Kierować się sercem czy może rozsądku głosem
Nie chce wierzyć w to, że dzisiaj jest za późno
A cokolwiek zrobię, zrobię na próżno

Pamiętam jak dziś tamte spotkania
Moją nadzieję na przyszłość rozbudzałaś
Szare miasto nabierało barw jesieni
A gęste chmury przepuszczały wiązki promieni
Szybko się skończyło słońce tego lata
Jesienny wiatr moją psychike pozamiata
Przyjdą chłodne poranki i wieczory samotne
Chowam do szuflady Twoją fotkę
Chodź nie planowałem stać na ślubnym kobiercu
Jak pomyślę o Nas to czuję ucisk w sercu
Rozwaliłem to, tak mi się wydaje
Nie obwiniam Ciebie, ja się nie spisałem
Chciałem moje życie poukładać najpierw
Bez pośpiechu złapać stabilizację
Nie rozumiałem, że Ty zaczynasz wątpić
To był jedyny powód rozłąki

Nie było dane Nam być ze sobą więcej
Ja chce pogadać ale rozmawiać nie chcesz
Czuje, że kochasz ale gasisz to czucie
Nieraz próbowałem ale zawsze musisz uciec
Czy mam czekać, czy żyć na 50%
Kierować się sercem czy może rozsądku głosem
Nie chce wierzyć w to, że dzisiaj jest za późno
A cokolwiek zrobię, zrobię na próżno

Samotność przez niezdecydowanie
Myślałem, że to minie lecz na wieczność pozostanie
Bez Ciebie życie moje jest nie do złożenia
I nie ma nigdzie kogoś kto może to pozmieniać
Nowe miłości to namiastki wirtualne
Ja tego nie czuję, było niepowtarzalnie
Mógłbym krzyczeć w niebo i przeklinać bustwa
Które mi zabrały Ciebie i została pustka
To, że wyjechałaś to jak grom z nieba jasnego
Nie ma Ciebie i nie wiem dlaczego
Co się stało tego mi nie wytłumaczysz
Kontakt już urwany, a adres mi nieznany
Ja po prostu nie zdążyłem Ci powiedzieć
Jak bardzo kocham Cie i wszystko zrobie dla Ciebie
Dzisiaj sklejam serce, bo jest porozrywane
Tak się kochaliśmy lecz być razem nie było nam dane

Nie było dane Nam być ze sobą więcej
Ja chce pogadać ale rozmawiać nie chcesz
Czuje, że kochasz ale gasisz to czucie
Nieraz próbowałem ale zawsze musisz uciec
Czy mam czekać, czy żyć na 50%
Kierować się sercem czy może rozsądku głosem
Nie chce wierzyć w to, że dzisiaj jest za późno
A cokolwiek zrobię, zrobię na próżno

Nie było dane Nam być ze sobą więcej
Ja chce pogadać ale rozmawiać nie chcesz
Czuje, że kochasz ale gasisz to czucie
Nieraz próbowałem ale zawsze musisz uciec
Czy mam czekać, czy żyć na 50%
Kierować się sercem czy może rozsądku głosem
Nie chce wierzyć w to, że dzisiaj jest za późno
A cokolwiek zrobię, zrobię na próżno
 

 
Trudna jest taka miłość kiedy ktoś nie stara się
Inni są ważniejsi
A ty wciąż odchodzisz w cień....x2

Ona nie wie co jest złe
A przecież się stara
Lepszą chce być, ale ty tego nie zauważasz
Zmieni się bo już nie chce być sobą,
Chociaż ponoć pokochałeś ją za jej osobowość.
Gdzie tkwi wina, że ta miłość gaśnie?
Oddalasz się od niej a to dla niej jest straszne,
Modli się po nocach, żebyś w końcu się zmienił
Żebyś już nie milczał,
Żebyś ją docenił;
Żebyś już nie krzyczał, kiedy coś wypadnie z dłoni
Jej się trzęsą ręce, nie ma siły już się bronić.
Wesprzyj i nie pchaj na skraj zwątpienia,
Nie wywołuj burzy, tylko uchyl nieba.
Zrobiła kolację, rozsypała płatki róż,
Romantycznie wierzy w to, że odgoni chłód
Zapaliła świecie, by ożywić namiętność
A ty zapytałeś: "Co tu tak k***a ciemno?"


Trudna jest taka miłość kiedy ktoś nie stara się
Inni są ważniejsi
A ty wciąż odchodzisz w cień....x2


Bywa tak, że dziewczyna się nie stara
Ale w sercu jest siła i wiara.
Ile razy koleżanki wygrywały?
Ile godzin wspólnych pozabierały?
Liczą się plotki, zakupy, paznokcie
A ja wciąż wypatruję cię w oknie,
Po co telefon skoro i tak nie odbierasz?
Ja się staram ale tego nie doceniasz.
Cały czas walczę o ciebie,
Nie widzisz tego, że się staję własnym cieniem.
Mówisz mi często: "Jest cudownie",
Mylisz się skarbie - jest żałośnie.
Jak nie zmienisz swego podejścia,
Nie zauważysz mego odejścia.
Gdzie ta miłość? Gdzie te wielkie słowa?
Nie idźmy tam, bo to ślepa droga.

Trudna jest taka miłość kiedy ktoś nie stara się
Inni są ważniejsi
A ty wciąż odchodzisz w cień....x2
 

 
1.
Miłość to piękny dar
zmienia życia bieg
ludzie uczą się na nowo żyć
tylko Ja nie potrafię być
właśnie taki jak Ty

Może i nie jestem doskonały
lecz kocham Cię jak nikt
czas uwierzyć w sny
zapomnieć to co złe
uwierzyć, że Ja kocham Cię

REF.
Kochać Ciebie zawsze chcę
przy Tobie budzić się
oddać najskrytsze sny
byś mogła przy mnie być
poczuć zapach Twój
lawinę ciepłych słów
jeszcze raz błagam Cię wróć...

Kochać Ciebie zawsze chcę
przy Tobie budzić się
oddać najskrytsze sny
byś mogła przy mnie być
poczuć zapach Twój
lawinę ciepłych słów
jeszcze raz błagam Cię wróć...

błagam Cię wróć...

2.
Nasze serca jak samochody
Mijają się w obie strony
Muszę zrozumieć i powiedzieć Ci
że na zawsze Ty już Ty
będziesz bliska Mi

REF.
Kochać Ciebie zawsze chcę
przy Tobie budzić się
oddać najskrytsze sny
byś mogła przy mnie być
poczuć zapach Twój
lawinę ciepłych słów
jeszcze raz błagam Cię wróć...

Kochać Ciebie zawsze chcę
przy Tobie budzić się
oddać najskrytsze sny
byś mogła przy mnie być
poczuć zapach Twój
lawinę ciepłych słów
jeszcze raz błagam Cię wróć...
 

 
Ref: Tylko z Tobą mogę iść na koniec świata,
Bez Ciebie moje życie w pył się obraca,
Już na zawsze będziemy razem,
Jesteś mojego życia drogowskazem, x2

1. Jesteś jedynym słońcem, które budzi mnie nad ranem
Ty sprawiasz, że niestraszne, jest co nieznane,
Przy Tobie chce być cały czas,
Nie mogę wstać gdy Ciebie brak,
Jesteś wszystkim tym, co mam i nigdy nie chcę stracić,
Twoja miłość przez me życie mnie prowadzi,
Wciąż otaczam się Twoimi zdjęciami,
Bez Ciebie wiem, że nie dałbym rady

Ref:Tylko z Tobą mogę iść na koniec świata,
Bez Ciebie moje życie w pył się obraca,
Już na zawsze będziemy razem,
Jesteś mojego życia drogowskazem.

2. Przez te wszystkie lata i dni,dopóki ty nie pojawiłaś się w nich,
Nie ważne gdzie znajduję się,
Skrzydła miłości do Ciebie niosą mnie,
Pragnę zawsze przy Tobie trwać,
Przy Tobie budzić się i zasypiać,
Wiem że czasem ciche dni mamy,
ale jak po każdej burzy wschodzi słońce nad chmurami.

Ref: Tylko z Tobą mogę iść na koniec świata.... 2x
 

 
Opowiem Ci historię co zdarzyła się niedawno,
On był przystojniakiem, ona zajebistą laską,
Mówił jej, na zawsze Ciebie pokochałem,
Jesteś ideałem, nigdy takiej nie spotkałem.

To są wielkie słowa, ale często są fałszywe,
Dobrze o tym wiesz, znasz objetnice krzywe,
To realne życie, nie z TVN'u serial,
Ona zakochana, widać, że się uzależnia.
Mówił o przyszłości, że zamieszkają razem,
Wynajmą MIESZKANIE i jakoś dzadzą radę,
Prawda była inna gdy ona nie widziała,
On na baletach do innych się przystawiał.

Te same obietnice ubarwione alkoholem,
Jestem samotny i Ciebie chcę za żonę,
Prymitywna gadka, ale przystojny koleś,
Więc one omamione i do niego przyklejone.
A kiedy budził się i łapała go dolina,
Ratowała go ta zakochana dziewczyna,
Później mówił jej, że ma ważną sprawę,
Oczywiście to ściema, bo uderzał na balet.

Do końca życia, będziemy razem,
Do końca życia, ciebie nie zostawię,
Wszystko przemija nawet nie wiesz kiedy,
Głupio kończymy, gdy głupio żyjemy.

Znowu leżał w domu, po nocnym balecie,
Pisał sms'a, "Skarbie potrzebuję ciebie",
Godziny mijają, schizy narastają,
Bo raporty doręczenia coś nie docierają.
Jej komórka milczy, w ogóle się nie zgłasza,
I tak sobie wkręcił, że ona go zdradza,
Kochaną dziewczynę, zmierzył własną miarką,
Miłość ma unośić, unosi? Za bardzo.

Ruszył do niej, myślał, że coś znajdzie,
Już ich widział, jak okupują sypialnię,
Szyby parowały mu po nocnym chlaniu,
Supermenem był, do pierwszego strzału.
Złoty osiem na budziku i w zabudowanym,
Nawet nie czuł bólu, kiedy blachy się składały,
Na drzewie się zawinął, straż rozcinała wrak,
Wtedy przyszedł sms, "Kochanie coś nie tak?".

Do końca życia, będziemy razem,
Do końca życia, ciebie nie zostawię,
Wszystko przemija nawet nie wiesz kiedy,
Głupio kończymy, gdy głupio żyjemy.

Do końca życia, będziemy razem,
Do końca życia, ciebie nie zostawię,
Wszystko przemija nawet nie wiesz kiedy,
Głupio kończymy, gdy głupio żyjemy.
 

 
Ref. Teraz kiedy siedzę w domu sam, tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chce znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw


1. Pamiętasz to wszystko co układaliśmy
Ja i ty najbliższe nasze sny i czułe myśli, pamiętasz?
Jedną myśl by do ostatnich dni być razem
Jak wybrani realizować wspólne plany
A teraz pozostało mi jedynie twoje zdjęcie
Zapach perfum w łazience przypomina mi Ciebie
Nieszczere obietnice wciąż dawały mi nadzieje
Że istnieje szansa bym nie odszedł w zapomnienie , pamiętasz?
Listopad, nasza ostatnia rozmowa , pamiętasz ?
Takie słowa nie są po to by budować (nie nie)
Wszystko sypie się łatwiej niż uschnięte kwiaty
Na ulicy na mnie patrzysz ale ja już nie chce patrzeć
Dzwonisz, chcesz spotkania
Ja nie pójdę porozmawiać nie ma szans
Nie mam już ochoty nic naprawiać
I nie tłumacz więcej ,że ze mną odeszło szczęście
Zostaw mnie samego ,przy kimś innym moje miejsce , moje miejsce

Ref.
Teraz, kiedy siedzę w domu sam ,tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chcę znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw
Weź posłuchaj..
Teraz kiedy siedzę w domu sam, tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chcę znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw.


2. Pamiętasz te uczucie i nasze wspólne wiersze
Coś co było kiedyś dla nas najcenniejsze , pamiętasz?
Odnaleźliśmy to sami nie wiedząc gdzie bo było wszędzie
Gdy spojrzenia się spotkały mocniej zabiło serce
Wciąż myślę o Tobie zamykam zmęczone oczy , jesteś ze mną
Czuje Ciebie, twój lekki dotyk, który czaił się
Słodkim dreszczem rozkoszy wtedy przy kominku
W chłodzie bezgwiezdnej nocy
Chcę pamiętać jak najwięcej chwil bo dla mnie coś znaczą ,wiesz?
Zebrać wszystkie w jeden sen ogarnąć
By nie zostać sam szukając Ciebie po omacku
By nie słuchać fałszywych miłości znawców
Zatapiam się w moich marzeniach , tylko serca bicie
Podtrzymuje moje życie , gdy patrzę w odbicie
Kiedyś z Tobą teraz sam bez tożsamości odeszłaś
Zostawiając ślad w mojej pamięci , kotku wiesz?

Ref. Teraz, kiedy siedzę w domu sam ,tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chcę znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw
Już nie chce
Teraz kiedy siedzę w domu sam, tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chcę znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw.
Słyszysz to?
Teraz kiedy siedzę w domu sam, tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chcę znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw.
Już bez Ciebie..
Teraz kiedy siedzę w domu sam, tęsknota niszczy mój świat
Ale nie chcę znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw.
Tak no i co , słyszysz co straciłaś?
Żegnaj!!!!!!!!!!
 

 
Ref:Mogliśmy dojść najdalej ze wszystkich,
A teraz każde z nas szuka drugiego w snach,
To historia,która nie znajdzie końca
Opowiada o tych,których zmazał czas,
Może spotkają się jeszcze w samotnym mieście,
Może znajdą dzień, w którym zgubili szczęście,
Może miną się i pójdą w inną strone,
Może tak może nie.

BARTAS:Mogę zostać jeśli tylko chcesz,
Ale powiedz,że potrzebujesz mnie,
Żebym został z Tobą tu i teraz,
Bo beze mnie nie możesz się pozbierać,
Mogę powstać,miłość mnie prostuje,
Dajesz siłę, która Nas buduje,
Łatwiej wierzyć, jeśli wciąż utwierdzasz,
Że nie zniknę z Twego Serca,
Mogę marznąć,kiedy wiem ,że wrócisz,
Bo ogrzejesz mnie, mocno tak przytulisz,
Będziesz zawsze,przy mnie, Marzę o tym
Twoje ciepło wypala wszelkie kłopoty,
Mogę zasnąć, jeśli zaśniesz obok,
Słodka noc,odpływam razem z Tobą,
Piękna chwila, którą docenia każdy,
Kto w objęciach żegna białe gwiazdy.

Ref:Mogliśmy dojść jak najdalej ze wszystkich,
A teraz każde z nas szuka drugiego w snach,
To historia,która nie znajdzie końca
Opowiada o tych,których zmazał czas,
Może spotkają się jeszcze w samotnym mieście,
Może znajdą dzień, w którym zgubili szczęście,
Może miną się i pójdą w inną strone,
Może tak może nie.

BARTAS:Coś się stało,widzę to wyraźnie,
Chyba najgorszy sen opuścił wyobraźnie,
Jeszcze milczę, chociaż serce krzyczy,
Zaraz zacznę otwierać usta ciszy,
Może powiesz Mi co się dzieje z Nami,
Nie zatrzymam łez, karmiłaś mnie kłamstwami,
Jest ktoś inny i w nocy był tu,
Masz w sobie tyle miłości, żę rozdzielasz kilku?
Nie chcę Cię już znać lepiej odejdź ode mnie,
Zrujnowałaś to, co przecież było piekne,
Starałem się,a teraz nie ma Ciebie,
Samotnie żegnam przed snem białe gwiazdy na niebie,
Mam nadzieje, że przyśnisz mi się lepsza,
A gdy obudzę się nie będę nic pamiętać,
Rozdarłaś zdjęcie wspólnego jutra,
A teraz zjeżdżaj i pozdrów Twego Kumpla.

Ref:Mogliśmy dojść jak najdalej ze wszystkich,
A teraz każde z nas szuka drugiego w snach,
To historia,która nie znajdzie końca
Opowiada o tych,których zmazał czas,
Może spotkają się jeszcze w samotnym mieście,
Może znajdą dzień, w którym zgubili szczęście,
Może miną się i pójdą w inną strone,
Może tak może nie.

Mogliśmy dojśc najdalej ze wszystkich,
A teraz każde z nas szuka drugiego w snach,
To historia,która nie znajdzie końca
Opowiada o tych,których zmazał czas,
Może spotkają się jeszcze w samotnym mieście,
Może znajdą dzień, w którym zgubili szczęście,
Może miną się i pójdą w inną strone,
Może tak może nie.
 

 
Choć nie masz oczu Bardziej błękitnych Niż tamta miała
Tamta, co kiedyś Dla żartu niebo W strzępy porwała
Choć nie masz oczu Chmurnych jak burza Pod koniec lata
Ty - każdym latem I każdą burzą Mojego świata

Pytam się gwiazdy Co drogę wskazać Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich Pragnień na świecie To Ty - mnie wybrałaś/łeś
Gwiazda, co w rzece Wciąż się przegląda Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich Pragnień na świecie Wybrałem/łam ciebie Czemu ze wszystkich Pragnień na świecie Wybrałem/łam ciebie

Połóż mnie na swym ramieniu Połóż jak Pieczęć na sercu
Poczuj smak mego pragnienia Jak pieczęć Proszę połóż 2 mnie

Choć nie masz dłoni Która policzek Jak ogień pali
Dłoni chłopaka Po którym został W komodzie szalik
Choć nie masz dłoni Jak ta, co w serce Klawiszem stuka
To twojej dłoni Przecież dłoń moja Od zawsze szuka

Pytam się gwiazdy Co drogę wskazać Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich Pragnień na świecie To Ty - mnie wybrałaś/łeś
Gwiazda, co w rzece Wciąż się przegląda Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich Pragnień na świecie Wybrałem/łam ciebie
Czemu ze wszystkich Pragnień na świecie Wybrałem/łam ciebie

Połóż mnie na swym ramieniu Połóż jak Pieczęć na sercu
Poczuj smak mego pragnienia Jak pieczęć Proszę połóż 2 mnie
 

 
Niesie tam gdzie ptak (tam gdzie ptak),
nienajwyższe widzę gwiazdy,
a szczęście dają, bo jesteś tam,
niesie tam gdzie ja (tam gdzie ja),
do ostatniej przystani dobiłam, wysiadam, zostaję,
niesie mnie, gdzie ciebie,
odnalazłam cię, odnalazłeś mnie.

Wielkomiejski szum, natłok wrażeń,
szukam znaku, który się okaże drogowskazem,
tym razem nie sięgam do książek, gazet,
mam przeczucie, muszę uciec w uczucie,
uciec światu, w którym wszystko jest jasne,
a ludzie cierpią przez swoje aspiracje,
jedyne takie święte miejsce,
gdzie rozum przegrywa z duszą i sercem,
a cały ten tercet wypowiada twoje imię,
poddałem się temu, jestem sam sobie winien
to mi nie minie tak szybko, tak łatwo,
bo jesteś mą wiarą, nadzieją, zagadką,
której nie umiem objąć rozumem,
dlatego mam do niej taki szacunek,
może zwyczajnie brak mi taktu ale
wierze w ciebie, moje sacrum.

Ref:
Chcę do jedynego miejsca na ziemi,
gdzie problemy przestają mieć znaczenie,
do objęć, które akceptują me słabości,
do nich pragnę, tylko do mej miłości.
Jest na ziemi jedno moje małe miejsce,
gdzie poza biciem serca nie liczy się nic więcej,
uciekam tam z moją całą miłością,
wierzę w ciebie, wierzę w moje sacrum.

Sacrum bez kontaktu z otoczeniem,
oka mgnienie i mogę się przenieść
w inny wymiar pozbawiony pancerza,
w który codzienność bezwzględnie uderza,
To błogostan, Panie, pobłogosław chwile,
gdy każdy problem to błahostka,
uciekam w moje świętości,
objęcia tych którzy akceptują moje słabości,
rodzina, o której zawsze marzyłem,
dom, który był zawsze azylem,
miłość, to najpiękniejsze sacrum,
więc nie traktuj jej jak kontraktu,
który zrywasz, gdy dzień masz gorszy,
kiedy zyski chwilowo są mniejsze niż koszty,
sacrum nie zmieni lekki podmuch wiatru,
to źródło, którego nikt nie może zatruć.

Ref:
Chcę do jedynego miejsca na ziemi,
gdzie problemy przestają mieć znaczenie,
do objęć, które akceptują me słabości,
do nich pragnę, tylko do mej miłości.
Jest na ziemi jedno moje małe miejsce,
gdzie poza biciem serca nie liczy się nic więcej,
uciekam tam z moją całą miłością,
wierzę w ciebie, wierzę w moje sacrum.

Niesie tam gdzie ptak (tam gdzie ptak),
nienajwyższe widzę gwiazdy,
a szczęście dają, bo jesteś tam,
niesie tam gdzie ja (tam gdzie ja),
do ostatniej przystani dobiłam, wysiadam, zostaję,
niesie mnie, gdzie ciebie,
odnalazłam cię, odnalazłeś mnie.

Ref:
Chcę do jedynego miejsca na ziemi,
gdzie problemy przestają mieć znaczenie,
do objęć, które akceptują me słabości,
do nich pragnę, tylko do mej miłości.
Jest na ziemi jedno moje małe miejsce,
gdzie poza biciem serca nie liczy się nic więcej,
uciekam tam z moją całą miłością,
wierzę w ciebie, wierzę w moje sacrum.
 

 
Zabiorę Cię...właśnie tam...
Gdzie jutra słodki smak
Zabiorę Cię...właśnie tam
Gdzie słońce dla nas wschodzi
Zabiorę Cię...właśnie tam,
Gdzie wolniej płynie czas
Zabiorę Cię...właśnie tam
Gdzie szczęściu nic nie grozi

Dość mam już pustych dni
I świąt których nie było
Między nami jest coś
Nie zaprzeczaj mi
Tyle mogę Ci dać
Solą życia jest miłość
Boisz się wielkich słów
To nie wstyd....


Zabiorę Cię...właśnie tam...
Gdzie jutra słodki smak
Zabiorę Cię...właśnie tam,
Gdzie słońce dla nas wschodzi
Zabiorę Cię...właśnie tam
Gdzie wolniej płynie czas
Zabiorę Cię...właśnie tam
Gdzie szczęściu nic nie grozi

Czekam na jeden gest
Wiara jest moją siłą
Jestem pewien, że wciąż
Potrzebujesz mnie
Dzień przemija za dniem
Znów nam siebie ubyło
Życie...zbyt krótko trwa,
Więc zdecyduj się.....

Dość mam już pustych dni
I świąt których nie było
Między nami jest coś
Nie zaprzeczaj mi
Tyle mogę Ci dać
Solą życia jest miłość
Boisz się wielkich słów
To nie wstyd....


Zabiorę Cię...właśnie tam...
Gdzie jutra słodki smak
Zabiorę Cię...właśnie tam
Gdzie słońce dla nas wschodzi
Zabiorę Cię...właśnie tam,
Gdzie wolniej płynie czas
Zabiorę Cię...własnie tam
Gdzie szczęściu nic nie grozi,
 

 
Nie łam mi serca
czy wrócą tamte dni
nie łam mi serca
czy jeszcze powiesz mi
że to wszystko co łączyło nas
to coś więcej niż utracony czas

Kiedy jesteś wtedy znika strach
widzę Ciebie ciągle w moich snach
gdy całujesz świat się zatrzymuje
tylko Ciebie naprawdę potrzebuje
wspólnych planów tyle było w nas
dziś na brzegu sam wpatrzony w piach
pewnie powiesz mi że jestem słaby
lecz ja bez Ciebie nie daje rady

Nie łam mi serca
czy wrócą tamte dni
nie łam mi serca
czy jeszcze powiesz mi
że to wszystko co łączyło nas
to coś więcej niż utracony czas

Kiedy jesteś działasz na mnie jak lek
bo przy Tobie tylko moje miejsce jest
i gdy świat do przodu rwie
nie zatrzyma nas tysiąc fal
byłaś jesteś zawsze będziesz
miłością którą w sercu pragnę mieć
kochać Ciebie i choćby było tak
że nie uda nam się powstrzymać łez
kiedy przyjdzie ten dzień
przytulić się ostatni raz
widząc Twoją twarz

Nie łam mi serca
czy wrócą tamte dni
nie łam mi serca
czy jeszcze powiesz mi
że to wszystko co łączyło nas
to coś więcej niż utracony czas

Nie łam mi serca
czy wrócą tamte dni
nie łam mi serca
czy jeszcze powiesz mi
że to wszystko co łączyło nas
to coś więcej niż utracony czas
 

 
Wszystko wokół się zmienia, nawet Ty.
Nasze wspólne marzenia to My.
Małe i duże problemy
przeżyjemy, to nic dla nas.
Razem wszystko przetrwamy,
nawet złe dni.

Chcę tu zostać i zawsze z Tobą być
nawet kiedy będzie źle.
Chcę tu zostać, bo bez Ciebie to
nie mam siły, by dalej żyć.

Chcę przy Tobie umierać i rodzić się.
Chociaż czasem mnie ranisz, o nie nie
to i tak wybaczam Ci.

Chcę tu zostać i zawsze z Tobą być
nawet kiedy będzie źle.
Chcę tu zostać, bo bez Ciebie to
nie mam siły nie mam siły, by żyć.

Chcę tu zostać i zawsze z Tobą być
nawet kiedy będzie źle.
Chcę tu zostać, bo bez Ciebie to
nie mam siły nie mam siły, by żyć.

Chcę tu zostać i zawsze z Tobą być
nawet, kiedy będzie źle.
Chcę tu zostać, bo bez Ciebie to
nie mam siły nie mam siły, by żyć.

Nie mam siły,by żyć bez Ciebieeee.
 

 
1. Spoglądam w oczy Twe
I widzę tylko lęk
Za dużo pytań dzisiaj jest
O nowy dzień
Zostanę tu, gdzie Ty
Bo chcę dla Ciebie żyć
Nieważne, co powiedzą mi
Już nie chcę dalej iść

Zapachem nocy wracać w dzień
Do Ciebie chcę
Chwilą rozkoszy, słodkim snem

Ref: Zabiorę Cię, gdzie nikt nie znajdzie Nas
Gdzie tylko Ty i ja i naszych małych serc wielki świat
Zaufaj mi, tak mało o mnie wiesz
Za jeden uśmiech Twój
Zabiorę Cię, gdzie chcesz

2. I niech ten sen słodko trwa
Ty masz mnie, a Ciebie ja
Niech się wali cały świat
Nie odnajdą nigdy Nas

Zapachem nocy wracać w dzień
Do Ciebie chcę
Chwilą rozkoszy, słodkim snem

Ref: Zabiorę Cię, gdzie nikt nie znajdzie Nas
Gdzie tylko Ty i ja i naszych małych serc wielki świat
Zaufaj mi, tak mało o mnie wiesz
Za jeden uśmiech Twój
Zabiorę Cię, gdzie chcesz
 

 
Gdzieś wśród gwiazd, gdzie nie słychać ludzkich kłamstw
Gdzie nie widać wszystkich bram, tam gdzie jesteś... gdzieś wśród gwiazd
Ja tak bardzo pragnę wyjść, móc zatrzasnąć świata drzwi
Chce zapomnieć góry trosk i przejść życia, życia most

Ja już nie chce cierpieć marzyć śnić
Już nie mogę dłużej w bólu żyć
Chce przytulić do Ciebie tak mocno się
I powiedzieć jak bardzo Kocham Cię

Ref: Weź mnie stąd
Już nie mogę iść pod prąd
Życie już straciło sens
Ja tak bardzo tak bardzo być z Tobą chce x2

2. Nie mów nic, nie zamykaj mi kolejnych drzwi
Zostaw miejsce w sercu swym, bardzo proszę...
Chciałbym móc mieć nadzieje, życia klucz
Ze ty także myślisz tak, ze ty czekasz... gdzieś wśród gwiazd

Gdy przeglądam w pamięci wspomnienia me
I gdy widzę wyraźnie właśnie Cię
To choć wiem ze nie ma, nie będzie Cię
Pójdę szukać i znajdę, znajdę Cię

Ja już nie chce cierpieć marzyć śnić
Już nie mogę dłużej w bólu żyć
Chce przytulić do ciebie tak mocno się
I powiedzieć jak bardzo Kocham Cię

Ref: Weź mnie stąd
Już nie mogę iść pod prąd
Życie już straciło sens
Ja tak bardzo tak bardzo być z tobą chce x4
 

 
Dla ciebie, Dla ciebie

1. Zostań tak kocham cię
nie odchodź, nie zostawiaj mnie
nie po to dałam Ci swój świat
byś otruł go, i serce skradł

2. Ogień niech płonie w nas
nie pozwól aby kiedyś zgasł
daj wszystko, albo nic
ja w zamian oddam wszystko Ci

I Rozkosz...

Rozkosz słodki kwiat
twój dotyk lekki cichy wiatr
popatrz tam jasny blask
na szklanej plaży biały kwiat
Miłość, niech tańczy w nas
już nie istnieje dla nas czas
ukryjmy się, nie znajdą nas
nie szukaj nic, już wszystko masz

refren:

Dla Ciebie x2
Rozkwitnę jak kwiat
Polecę jak ptak
Ty bądź, bądź ze mną

O tobie dla Ciebie
O tobie chcę śnić
Dla Ciebie chcę żyć
Ty bądź, bądź ze mną

Dla ciebie dla ciebie

3. Mocniej niech słyszą nas
aż powietrza będzie brak
pozwól sercu swoje grać
póki ogień płonie w nas

4. Więc zostań bo kocham cię
nie odchodź, nie zostawiaj mnie
nie po to dałam Ci swój świat
byś otruł go, i serce skradł

5. Ogień niech płonie w nas
nie pozwól aby kiedyś zgasł
daj wszystko, albo nic
ja w zamian oddam wszystko Ci

I Rozkosz...

Rozkosz słodki kwiat
twój dotyk lekki cichy wiatr
popatrz tam jasny blask
na szklanej plaży biały kwiat
Miłość, niech tańczy w nas
już nie istnieje dla nas czas
ukryjmy się, nie znajdą nas
nie szukaj nic, już wszystko masz

refren:

Dla Ciebie x2
Rozkwitnę jak kwiat
Polecę jak ptak
Ty bądź, bądź ze mną

O tobie dla ciebie
O tobie chcę śnić
Dla Ciebie chcę żyć
Ty bądź, bądź ze mną

Dla ciebie, dla ciebie
 

 
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie jutra słodki smak.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie wolniej płynie czas.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie szczęściu nic nie grozi..


Dość mam już pustych dni.
I świąt których nie było.
Między nami jest coś, nie zaprzeczaj mi.
Tyle mogę Ci dać.
Solą życia jest miłość.
Boisz się wielkich słów, to nie wstyd..


Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie jutra słodki smak.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie wolniej płynie czas.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie szczęściu nic nie grozi.

Czekam na jeden gest.
Wiara jest moją silą.
Jestem pewien, że wciąż
Potrzebujesz mnie.

Dzień przemija za dniem,
Znów nam siebie ubyło.
Życie zbyt krótko trwa,
Więc zdecyduj się..


Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie jutra słodki smak.
Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie wolniej płynie czas.
Zabiorę Cię, właśnie tam, gdzie szczęściu nic nie grozi..
 

 
A teraz Ty, to Twój dzień!
A teraz Ty!

1. Dziś... to zwykle szkoda dnia,
A chyba lepiej brzmi niż żal straconych lat.
Teraz wiesz,
Wiem, że grawitacja jest do pokonania,
Gdy przestaniesz się już bać.

Stawaj do walki z oddziałami smutnych dni.
Co w milczeniu maszerują kalendarzem Twoim w dal.
A wierzyć zacznij i z tą wiarą wróć do gry.
Twoje wielkie zmiany są możliwe, wciśnij tylko start!

Ref: A teraz Ty rzucasz karty na stół.
Świat należy do Ciebie tylko teraz i tu!
A może ja też przestanę się bać,
Wszystko będzie łatwiejsze, chwytaj szansę i walcz, jeszcze raz!

A teraz Ty, to Twój dzień!
A teraz Ty!

2. To Twój dzień, to wielki dzień.
Wszystko teraz pójdzie, ułoży się.
Celem na horyzoncie Ty, tylko strzel.
Łap za ster, walcz, ok? Odwagę miej.
Być bohaterem i zdobywaj teren.
Dobrym charakterem, to nie aż tak wiele.
Możesz być szefem szefów dziś, kim chcesz możesz być!
To Twoja kolej, teraz Ty!

Stawaj do walki z oddziałami smutnych dni.
Co w milczeniu maszerują kalendarzem Twoim w dal.
A wierzyć zacznij i z tą wiarą wróć do gry.
Twoje wielkie zmiany są możliwe, wciśnij tylko start!

Ref: A teraz Ty rzucasz karty na stół.
Świat należy do Ciebie tylko teraz i tu!
A może ja też przestanę się bać,
Wszystko będzie łatwiejsze, chwytaj szansę i walcz, jeszcze raz!

Teraz Ty!
A teraz Ty, to Twój dzień!
A teraz Ty, to Twój dzień!
A teraz Ty, to Twój dzień!
A teraz Ty, to Twój dzień!
 

 
Ponad chmurami
unosimy się unosimy się
Między słowami
nie ma żadnych burz
rozpędziłeś je.
Silni tak jak nigdy przedtem
w objęciach trwamy
dając dowód wszystkim wokół
którzy przegrali

Mówili nam
mówili nam
poddać się czas
już poddać się czas

Mówili tak
mówili bo
zwątpili w nas
zwątpili w nas

Wstań i razem ze mną walcz
z codzienności szarym tłem
i na polu bitwy już
samej nie zostawiaj mnie...

Nic nas nie złamie
mamy 7 żyć
odrodzimy się
by wyjść z tej matni (?)
musieliśmy przejść przez ogrody łez

Silni tak jak nigdy przedtem
w objęciach trwamy
dając dowód wszystkim wokół
którzy przegrali

Mówili nam
mówili nam
poddać się czas
już poddać się czas

Mówili tak
mówili bo
zwątpili w nas
zwątpili w nas

Wstań i razem ze mną walcz
z codzienności szarym tłem
i na polu bitwy już
samej nie zostawiaj mnie... x3

Na rozstaju żadnej z dróg
samej nie zostawiaj mnie!

Kasia Cerekwicka - Między słowami
 

 
Jeżeli musiałbym żyć bez Ciebie przy mnie
Wszystkie dni wydawałyby się puste
Noce byłyby tak długie
Z Tobą widzę wieczność tak przejrzyście
Być może byłem zakochany wcześniej
Ale nigdy nie było to tak silne

Nasze marzenia są młode
I oboje wiemy że zabiorą nas
Gdzie tylko zechcemy

Obejmij mnie teraz
Dotknij mnie teraz
Nie chcę żyć bez Ciebie

Nic nie jest w stanie zmienić mojej miłości do Ciebie
Powinnaś już wiedzieć jak bardzo Cię kocham
Jedną rzeczą której możesz być pewna
Nigdy nie poproszę o więcej niż Twoją miłość

Nic nie jest w stanie zmienić mojej miłości do Ciebie
Powinnaś już wiedzieć jak bardzo Cię kocham
Świat może zmienić całe moje życie
Ale nic nie jest w stanie zmienić mojej miłości do Ciebie

Jeśli droga przed nami nie jest tak łatwa
Nasza miłość wskaże nam drogę
Jak przewodnia gwiazda
Będę przy Tobie jeśli będziesz mnie potrzebowała
Nie musisz zmieniać niczego
Kocham Cię właśnie taką jaka jesteś
Więc chodź ze mną i spójrz tak jak ja
Pomogę również Tobie zobaczyć wieczność.

Westlife - Nothing's Gonna Change My Love For You
 

 
To Ty odmieniłes mój świat . Dzięki tobie moje życie nabiera barw . Mimo trudnych chwil i mimo odległości, staramy się być ze sobą bez kłótni i bez złości . Czasem ta tęsknota mocno nas obojga dobija, lecz staramy się i miłość w nas się rozwija <3